Słyszeliście o kursach e-learningowych, które można zrobić w domu? Niczym się nie przejmując, nie stresując? Tak zwyczajnie usiąść na kanapie, popijając kawę, gorącą czekoladę lub ulubioną herbatę. Mało tego jeszcze otrzymać za to dyplom. Brzmi cudownie prawda? Jak dla mnie jest to idealne rozwiązanie!. Uwielbiam się rozwijać, zdobywać nową wiedzę a kursy organizowane przez internet nam to umożliwiają. Wiem, że wy też to lubicie, dlatego ten wpis kieruję przede wszystkim do was!. Mamy jesień, co oznacza, że pogoda za oknem nie do końca rozpieszcza, nasz nastrój i chęci do zrobienia czegokolwiek nie są takie jak byśmy tego chcieli. Przypuszczam, że wasze wieczory wyglądają podobnie do moich, czyli gorąca herbata i Netflix. Może czas to zmienić i się trochę dokształcić za pomocą szkolenia przez internet? 😉
Dziś mam dla was jesienną stylizację, chociaż szczerze powiedziawszy jesienne stylizacje bardziej kojarzą mi się z odcieniami brązu, beżu, khaki, bordo. Nazwałam tak tą stylizację, ponieważ haremki, które mam na sobie należą do jesiennej kolekcji i raczej spodnie w taką kratkę nosimy jesienią i zimą 😉 . Jednak klimat zdjęć jest naprawdę jesienny, co z pewnością zauważycie i dlatego właśnie według mnie jest tu bardziej jesiennie 💕. Swoją drogą lubię jesień. Jednak tylko tą złotą!. Uwielbiam gdy na dworze świeci słońce a jesienne złote liście opadają z drzew. Jak dla mnie jest to bajeczny klimat.
Dzisiaj chciałabym się z wami podzielić moim doświadczeniem jeśli chodzi o podróżowanie. W tym roku byłam w wielu krajach i miejscach, co zresztą zauważyliście. Powiem wam, że nawet w pracy ludzie mnie pytali skąd ja mam tyle pieniędzy na te wszystkie podróże. Otóż okazuje się, że podróżowanie nie musi być takie drogie jeśli robisz to na własną rękę. Jeszcze nigdy nie podróżowałam przez biuro podróży. Zawsze jak pytałam ludzi gdzie spędzają urlop i ile ich to kosztuje to się za głowę łapałam. Natomiast gdy ktoś mnie pytał ile zapłaciłam za swój urlop to zawsze widziałam zdziwienie na twarzy 😏. Dlaczego? Tego dowiesz się poniżej 😎.
wtorek, 15 października 2019
Małpia Góra we Francji (Le Montagne des Singes) - pomysł na weekend
Ostatnio w weekend byłam we Francji. Odwiedziliśmy Małpią Górę. Kiedyś już tam byłam z rodziną. Bardzo lubię to miejsce, aczkolwiek nie wydaje mi się żeby te małpy były tam szczęśliwe. Niektóre wydawały się naprawdę smutne i aż szkoda mi ich było. Sama nie wiem, na pewno dla turystów jest to fajne miejsce. Dla dzieciaków sprawia to też frajdę, wcale się nie dziwię. Na wstępie każdy dostaje garść popcornu. Oczywiście nie do jedzenia jak w kinie haha. Tym popcornem karmisz małpy 🙈. Zajrzyj niżej, zrobiłam relację z tego miejsca 😊
Dzisiaj mam dla was obiecany wpis. Mówiłam na instagramie, że dodam, więc jest. Chciałabym wam pokazać dwa nabytki, jakie w ostatnim czasie trafiły w moje ręce. Jeden wisi w szafie, drugi leży w szkatułce hehe. Miałam ochotę na jesienną stylizację, jednak tu w Niemczech jeszcze bardziej jest zielono niż kolorowo 🙈, więc stylizacja jest bardziej na chłodniejsze ale słoneczne dni. Nie wiem jak wy ale ja dawno nie nosiłam koszuli, dlatego właśnie dzisiaj ją założyłam. Kpiłam ją kiedyś w Sh za grosze 😄. Jeśli jesteście ze mną od dłuższego czasu to dobrze wiecie, że mieszkając w Polsce bardzo często odwiedzałam te sklepy. Wynajdywałam zawsze jakieś perełki za grosze. Nawet nie wecie jak ja tęsknie za tymi sklepami! Niedługo mam urlop, to może się uda wybrać do Polski ❤. Spodnie to jedne z moich ulubionych. Marka to topshop, jednak powiem wam szczerze, że spodnie nie są warte swojej ceny. TopShop ma dużo fajnych i drogich rzeczy, jednak jakość nie jest najlepsza. Spodnie z...
